Dziś mija 31 dni odkąd zacząłem nagrywać i wrzucać rolki na TikToka dzień w dzień. (Na marginesie: tak zaczyna się co trzeci filmik "farmiący engagement" na tej platformie xD)
Efekt?
Ponad 270 tys. wyświetleń na samym TikToku, mimo że konto startowało od zera. Do tego dochodzi niemal drugie tyle z Instagrama, YouTube Shorts i innych miejsc, gdzie po prostu przeklejam ten sam content i niczego więcej nie czynię.
Aż 7 filmów przekroczyło barierę 10 tys. wyświetleń. Z jednej strony efekt Pareto nie okazał się aż tak brutalny, jak się obawiałem. Z drugiej - takich wyników po pierwszym miesiącu to nie spodziewałem się nawet w najbardziej optymistycznym scenariuszu.
Przez lata próbowałem popularyzować ekonomię i idee wolnościowe głównie przez teksty, książki, wydarzenia czy debaty. Teraz po prostu uczę się robić to samo za pomocą krótkich filmów. I wygląda na to, że ten format naprawdę działa.
Dlatego eksperyment uznaję za jednoznaczny sukces, więc będzie kontynuowany😁
Jeżeli ktoś jeszcze mnie nie obserwuje, to zapraszam na tik-toka:
@ mikolaj.pisarski
Bardzo dziękuję za każdego lajka, komentarz i udostępnienie. To naprawdę ma znaczenie (przede wszystkim dla algorytmu ale ja też to widzę, doceniam i jestem wdzięczny). Każda taka interakcja pomaga dotrzeć z wolnorynkową edukacją ekonomiczną i libertariańską perspektywą do kolejnych osób.
A wiadomości i feedback, które dostaję, tylko utwierdzają mnie w przekonaniu, że warto.
Tym bardziej dziękuję!