Joined January 2023
1,505 Photos and videos
Dobry przykład rzeczywistości vs wyobrażenia. Maria Mazurek córka Roberta Mazurka studiuje w Paryżu i jest bardzo zadowolona z życia w tym mieście. Jej tata mieszkający w Warszawie, uważa, że Paryż jest niebezpieczny. To jak to jest, kto ma rację?
303
813
5,262
721,767
gatereol retweeted
hi, i'm a sole proprietor/founder in Austria and i earn many many multiples of what i'd earn as an employee, despite "predatory income tax". in fact, i opt out of the many tax optimizations i could use because i like having good schools and as high a standard of living as possible for everyone. the great thing about the EU is that you can just live under any tax regime you like in any of the 27 member states. it's all about trade offs. if poland works for you, fantastic! go build there. and if i may add one more thing: if the CEO of a startup, especially pre-revenue, lives "barely any better than a regular employee" then the system works as intended. fact of the matter is most startups are bad. you are not special because you are trying out a shit idea and fail. but i'll happily pay taxes so you can try your shit idea, fail, and can still live.
In Austria, a CEO of a startup lives barely any better than a regular employed developer A former boss of mine (an exited founder) wanted to buy a new desk Instead of going to IKEA, she went to a site for used furniture and searched for one there, because it was much cheaper For my Eastern European mind, this is incomprehensible If you put years of your life into building a business and take on the risks, you should be rewarded accordingly You should definitely have enough money to go to a damn IKEA and buy the best possible desk there (and write it off in taxes later!) But this is not the case here The system is engineered for equality and social stability The monetary distance between employers and employees is minimal, thanks to predatory income taxes Great if you are an employee, soul-eating if you are a founder
87
130
2,023
157,569
gatereol retweeted
Matko, ależ rozczarowanie Jackiem Dukajem. Pisarz wypowiada się na temat katastrof ekologicznych tak, jakby wiedzę czerpał z memów. I naprawdę: piszę to z ogromną, ogromną przykrością, bo książki pana Dukaja były ze mną od dawna i kształtowały moje widzenie świata i upodobania do literatury. No, ale w tej robocie nie ma świętych krów, więc jedziemy: Po pierwsze: pan Dukaj mówi o dziurze ozonowej, która miała nas zniszczyć. No, miała - takie były wskazania naukowców w latach 70. i 80. Tylko, że w 1987 r. praktycznie wszystkie państwa świata podpisały porozumienie, które znamy jako protokół montrealski. Ograniczyło ono drastycznie użycie szkodliwych freonów, które powodowały ubożenie warstwy ozonowej. Ta zaczęła się odradzać - i gdzieś w połowie XXI wieku ma się zregenerować. Po drugie, pan Dukaj mówi o „globalnym ochłodzeniu”, które miał być kolejną katastrofą. Faktycznie, w latach 60. i 70. w obiegu naukowym pojawiały się prace prognozujące spadek średnich światowych temperatur w nadchodzących dekadach. Ale było ich znacznie mniej niż prac, które mówiły o ociepleniu klimatu (tylko, że przykuwały uwagę mediów - głównie dlatego, że odbiegały od trendu). Co więcej: już te 60-50 lat temu w pracach „ochłodzeniowych” znajdywano poważne błędy merytoryczne dotyczące przeszacowywania wpływu antropogenicznych związków siarki. Siarka w atmosferze działa chłodząco na klimat, ale jej wpływ został zmarginalizowany przez czynniki ociepleniowe, a same emisje siarki zostały zmniejszone rygorystycznymi przepisami środowiskowymi (bo siarka - poza ochładzaniem - powodowała też kwaśne deszcze, dziwi, że pan Dukaj nie wspomniał również o nich). Po trzecie, pan Dukaj tłumaczy, że on nie podważa założeń dotyczących obecnej zmiany klimatu, tylko uważa, iż mamy czas, a przede wszystkim: mamy technologie, których możliwości nie doceniamy. Mam wrażenie, że to jakieś nawiązanie do aktywistów, którzy często używają dat granicznych dot. zmiany klimatu, osadzając je w realiach katastrofy. Ale naukowcy - a to na ich zdaniu powinniśmy się opierać - nie podchodzą do tego w ten sposób, tylko tłumaczą, że naszą aktywnością uruchamiamy procesy fizyczne, które nie są liniowe i które mogą mieć różne warianty spośród których duża część będzie dla ludzi negatywna. Klimatolodzy wprost dają do zrozumienia, że póki co nie mamy powodów do optymizmu, nawet biorąc pod uwagę tempo wdrażania technologii bezemisyjnych. Potrzebujemy ogromnego wysiłku w najbliższych dekadach, by okiełznać zmianę klimatu - a tymczasem obserwujemy na świecie sporo działań torpedujących te starania. Zeszliśmy z trajektorii najdramatyczniejszej zmiany klimatu przewidywanej przez naukowców (scenariusz RCP 8.5 z raportów IPCC), ale równolegle praktycznie żegnamy się z celem ograniczenia wzrostu średnich globalnych temperatur do 1,5 st. C w stosunku do ery przedprzemysłowej. A te dodatkowe stopnie to po prostu hazard życiem ludzi oraz przyrody. Więc nie, niestety na razie nie stać nas na optymizm Jacka Dukaja. Bardzo chciałbym, żeby było inaczej. Ale moje chcenie nie ma tu nic do rzeczy. PS Jacek Dukaj jest często porównywany do Stanisława Lema. Tymczasem Lem w roku 1970 doskonale wyjaśniał kwestię zmiany klimatu, tłumacząc zarówno czynniki chłodzące, jak i ogrzewające ziemską atmosferę. Polecam obejrzeć ten wywiad, jest dostępny w sieci. PS2 Naprawdę, nie znajduję żadnej przyjemności w wytykaniu ludziom takich rzeczy i najchętniej bym tego nie robił. Natomiast wtedy mógłbym pożegnać się z zawodem dziennikarza, bo w moim mniemaniu dziennikarze właśnie po to są: żeby patrzeć na ręce i słowa, wszystkim. Nie robię tego, żeby pokazać jaki to jestem mądry, tylko żeby dostarczyć Czytelnikom najlepszą i najbardziej rzetelną wiedzę na temat otaczającego ich świata, jaką jestem w stanie zdobyć. A jeżeli ktoś ten obraz świata wykrzywia - to moim obowiązkiem jest zwrócić na to uwagę. Możecie mnie za to krytykować, ale dla mnie na tym polega ten zawód, nie na byciu podstawką pod mikrofon.
167
95
1,564
74,585
gatereol retweeted
A tutaj Jacek Dukaj robi z siebie durnia w stylu chłopskiego rozumu. I piszę to z wielką przykrością. Problem dziury ozonowej został rozwiązany Protokołem montrealskim. Z kolei „globalne oziębienie” było wyolbrzymioną kaczką dziennikarską/1

199
71
1,637
235,192
gatereol retweeted
❌ Dlaczego Roman Giertych zapomniał języka w buzi po wczorajszym tekście Grupa Wirtualna Polska? ❌ Dlaczego największe media w Polsce przemilczały ten temat, chociaż dotyczy setek tysięcy ich odbiorców - ludzi z klasy średniej z kredytami na mieszkania? ❌ Dlaczego Leszek Czarnecki nie przyjeżdża do Polski i raczej w najbliższym czasie to się nie zmieni? ❌ Czy Szymon Jadczak zrobi karierę na You Tubie? ✔️ Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w moim debiutanckim filmie. ‼️ Umówmy się, że jeśli dacie lajka, to przy 2. odcinku serialu o Romanie Giertychu przygotuję coś extra 😎 youtu.be/XurzbYbIEd8?si=qHDn…
159
1,812
8,807
206,568
gatereol retweeted
Dziś sojusz
32
524
3,324
35,744
gatereol retweeted
wydaje mi się, że mój sąsiad zza ściany jest o tydzień od zbudowania broni nuklearnej
31
16
1,007
29,479
gatereol retweeted
Kiedy 87-latek, który zbudował fundamenty informatyki, mówi “szok”, to nie jest clickbait. Donald Knuth, autor “Sztuki programowania”, człowiek którego zna każdy szanujący się informatyk, przez lata trzymał dystans do AI. 28 lutego doznał szoku po tym, jak Claude Opus 4.6 rozwiązał problem, nad którym sam siedział tygodniami.
40
63
654
90,388
gatereol retweeted
Russia portrays itself as a superpower yet citizens are now spending 40% of their salaries on food. Banks have been looted to pay for the pointless war in Ukraine. Putin wanted to bring back the Soviet “glory days”. He did with bread lines and they are only going to get longer.
132
894
4,126
61,004
gatereol retweeted
🌴 Wiecie czemu tak wielu influencerów jest teraz w Dubaju? Bo kantują nas na podatkach Scrollujesz Instagrama i widzisz kolejnego polskiego influencera, który chwali się życiem w Dubaju. Piękne apartamenty, śniadania z widokiem na Palm Jumeirah, wieczne lato. Wygląda jak marzenie, prawda? Tyle że za tym lifestyle'em często kryje się coś, o czym nikt nie mówi na stories — sprytny schemat podatkowy. W Polsce influencer zarabiający kilkaset tysięcy rocznie oddaje fiskusowi nawet 40-50% w podatkach, składkach ZUS i VAT. W Dubaju? Zero procent PIT-u. Wystarczy wiza rezydencka, 183 dni w Emiratach i na papierze przestajesz być polskim podatnikiem. Problem w tym, że wielu z nich tak naprawdę nie przeniosło tam swojego życia — tylko adres. Rodzina w Polsce, klienci w Polsce, odbiorcy w Polsce. A polska skarbówka to widzi. I co gorsza — polsko-emiracka umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania chroni wyłącznie obywateli ZEA. Którym Polak praktycznie nie zostanie. Wyjaśniamy cały schemat krok po kroku — i dlaczego ewakuacja może (a nawet powinna) się skończyć nie oszczędnościami, a 75-procentowym podatkiem sankcyjnym 👇 bezprawnik.pl/wiecie-czemu-t…
136
638
2,906
349,663
gatereol retweeted
Feb 27
Polska bije wszystkich tym jak wiele emerytur specjalnych jest w kraju - tu nie mamy konkurencji. I jesteśmy wiceliderem tego ile na te emerytury wydajemy. Dla przykładu, piloci myśliwców w Szwecji do niedawna mieli emerytur od 55 roku życia, teraz są na zasadach ogólnych a po skończeniu latania siadają za biurko, szkolą, latają cywilnie lub zmieniają branżę.
20
93
469
31,252
gatereol retweeted
Bardzo podoba mi się „orka” OpenAI w wykonaniu Anthropic. Anthropic deklaruje, że u nich nigdy nie będzie reklam ♥️
10
10
176
16,019
gatereol retweeted
@KonradNiznik_, przewodniczący gdyńskiego okręgu @KoronyPolskiej, poinformował w serwisach społecznościowych, że w Szkole Podstawowej w Kielnie nauczycielka języka angielskiego na oczach dzieci zdjęła krzyż ze ściany i wyrzuciła go do śmietnika. Polityk dodał od siebie, że wyrzucała ona także godło. ✝️ 7 stycznia zwróciła się do nas mieszkanka Kielna, której tożsamość udało nam się potwierdzić w dodatkowych źródłach. Ze względu na własne bezpieczeństwo woli zachować anonimowość. Przekazała ona, że zgodnie z „informacjami znanymi lokalnej społeczności” krzyż nie był elementem stałego wyposażenia szkoły. 👉 Był to plastikowy krzyż pochodzący z przebrania halloweenowego. Według informacji od mieszkanki uczniowie mieli zawiesić krzyż nad klatką chomika w formie żartu. Nauczycielka poprosiła uczniów o jego zdjęcie, lecz po braku reakcji z ich strony zdjęła ten przedmiot i wyrzuciła go do kosza. Nieprawdą ma być również informacja, jakoby wyrzuciła w przeszłości godło państwowe. 📣 Dyrekcja i wójt apelują przeciwko niesprawdzonym informacjom. Przeczytaj analizę: bit.ly/SprawaKrzyza
16
67
290
14,190
gatereol retweeted
Mili Państwo, przeczytałem nową strategię bezpieczeństwa narodowego USA (NSS) i powiem tak: jest źle, a sekcja dotycząca Europy jest najbardziej niepokojąca. Ale po kolei. Klucz do odczytania całej strategii zawiera się już w samym początku, gdzie pada hasło: „sprawy innych państw dotyczą USA tylko wtedy, gdy ich działania bezpośrednio zagrażają amerykańskim interesom”. Z tego można wywieść, że gdy Amerykanie wzmiankują w NSS sprawy wewnętrzne poszczególnych państw czy regionów, to robią to dlatego, że traktują je jako zagrożenie. Sprawy wewnętrzne Europy są wzmiankowane wielokrotnie. Przede wszystkim, NSS stwierdza, że USA chcą „zachować wolność i bezpieczeństwo Europy przy jednoczesnym odbudowaniu jej cywilizacyjnej pewności siebie i zachodniej tożsamości”. O wolności i bezpieczeństwie jeszcze napiszę, natomiast zatrzymajmy się przy słowach o cywilizacji i Zachodzie. Te hasła są - na poziomie wartości - bezwartościowe, a ukrywają stwierdzenie, że Ameryka chce, by Europa stała się Zachodem „tak, jak USA go rozumieją” (to wynika z dalszych fragmentów NSS). Podkreślam: bon-moty o cywilizacji i zachodzie mają być pożywką dla tych ugrupowań czy frakcji, które chcą się politycznie zgrać z Amerykanami; nie skrywają treści zgodnych z europejską optyką na tożsamość, cywilizację czy Zachód. Powyższe sprawia, że z perspektywy UE amerykańską NSS trzeba czytać niejako na opak. Warto zwrócić uwagę, jakie przyczyny wskazali Amerykanie w swojej analizie problemów Europy. Mamy tam m. in. „narodowe i międzynarodowe regulacje” (które są zagrożeniem dla amerykańskich przedsiębiorstw, np. dla takiego X, który dziś oberwał grzywną w wysokości 120 mln euro od Komisji Europejskiej za naruszenie DSA), „aktywności Unii Europejskiej” (która jest w stanie działać jako przeciwwaga dla USA politycznie i gospodarczo, co dla Waszyngtonu jest problemem) czy „cenzurę wolności słowa” (czyli np. ograniczanie swobody platform cyfrowych, które w większości są amerykańskie i które mogą z łatwością wpływać na debatę w krajach UE). NSS stwierdza, że Ameryka chce, żeby Europa była Europą, co oznacza m. in. „porzucenie chybionego skupienia się na regulacyjnym zadławieniu”. Jasno widać tu, że dla Amerykanów regulacje na poziomie UE to problem. Ale przypomnijmy: nie dlatego, że tak troszczą się o Europejczyków, tylko dlatego, że troszczą się o swoje interesy. Dalej jest jeszcze ciekawiej: USA stwierdzają, że najjaśniejszym dowodem „braku pewności siebie” Europy są jej relacje z Rosją. W ich mniemaniu Europejczycy mają jasną przewagę nad Rosjanami, a - chciałoby się dodać: mimo to - „wielu Europejczyków uważa Rosję za zagrożenie egzystencjalne”. Później mamy zarzut (całkiem słuszny) o uzależnieniu Niemców od Chin i rosyjskiego gazu, ale zaraz po tym następuje klarowny przekaz polityczny dla całej UE: Ameryka chce pokoju na kontynencie, stabilizacji gospodarczej i pokłada tu dużą nadzieję w „partiach patriotycznych”. Nota bene: NSS mówi explicite o Unii Europejskiej (European Union) tylko raz, w kontekście jej działań osłabiających Europę. W innych przypadkach używa słowa „Europe” lub też zwraca się wprost do szeregu „państw” lub „sojuszników” na na kontynencie europejskim. To tylko podkreśla, że w optyce Waszyngtonu UE jest postrzegana jako problem, a cały wydźwięk dokumentu wskazuje, że Ameryka będzie dążyła do osłabienia UE. W NSS Stany Zjednoczone przedstawiają też własny program „korekty kursu” Europy, w którym znaleźć można dwa szalenie istotne fragmenty. Pierwszy dotyczy odbudowy stabilizacji w Europie i stabilizacji w relacjach z Rosją. Dlaczego jest to ważne? Bo w zasadzie Amerykanie nie przedstawiają warunków tej stabilizacji, nie ma tu celów do osiągnięcia, nie ma perspektywy uwzględniającej interesy stron. Jest stabilizacja jako cel i wartość same w sobie, co tłumaczyć można na „za wszelką cenę”. 1/2
61
97
503
38,047
gatereol retweeted
In a normal world, this should be an immense scandal in Europe. Le Monde has a long article (lemonde.fr/international/art…) describing the hellish life of Nicolas Guillou, a French judge at the ICC in The Hague, due to U.S. sanctions punishing him for authorizing arrest warrants against Netanyahu and Gallant for war crimes in Gaza. Guillou's daily existence has been transformed into a Kafkaesque nightmare. He cannot: open or maintain accounts with Google, Amazon, Apple, or any US company; make hotel reservations (Expedia canceled his booking in France hours after he made it); conduct online commerce, since he can't know if the packaging is American; use any major credit card (Visa, Mastercard, Amex are all American); access normal banking services, even with non-American banks, as banks worldwide close sanctioned accounts; conduct virtually any financial transaction. He describes it as being "economically banned across most of the planet," including in his own country, France, and where he works, the Netherlands. That's the real shocking aspect of this: the Americans are: - punishing a European citizen - for doing his job in Europe - applying laws Europe officially supports - at an institution based in Europe - that Europe helped create and fund and Europe is not only doing essentially nothing to protect him, they're actively enforcing America's sanctions against their own citizen - European banks closing his accounts, European companies refusing him service, European institutions standing by while Washington destroys a European judge's life on European soil. Again, in a normal world, European leaders and citizens should be absolutely outraged about this. But we've so normalized the hollowing out of European sovereignty that the sight of a European citizen being economically executed on European soil for upholding European law is treated, at best, as an unfortunate technical complication in transatlantic relations.
1,474
16,948
37,392
3,912,697
gatereol retweeted
Prawak wezwał Groka, aby mnie poprawił, a kiedy Grok odpisał niezgodnie z jego oczekiwaniami zaczął kłócić się z Grokiem, a w końcu go wyzywać XD
151
310
4,734
115,893
gatereol retweeted
Tymczasem w świecie MAGA: po opublikowaniu e-maili stawiających Trumpa w trupim świetle w kontekście jego kontaktów z Epsteinem, konserwatywni publicyści robią fikołka, że jak się wykorzystuje 15-latkę to już ok, bo to przecież nie dziecko.
Megyn Kelly: "I know somebody very close to this case…Jeffrey Epstein, in this person's view, was not a pedophile…He was into the barely legal type, like he liked 15 year old girls…He wasn't into like 8 year olds…There's a difference between a 15 year old and a 5 year old."
32
46
507
44,182
gatereol retweeted
Czterej lekarze w Kaliszu zarabiają razem rocznie DZIESIĘĆ MILIONÓW ZŁOTYCH 🤮 Szpital który im tyle płaci, ma 40 MLN ZŁOTYCH DŁUGÓW #konowałposting Proszę o RT 😐 @szef_dywizji @Adonis1141 @Mgrpomnikarz @kalisz2137 @AjKedzierski @dinocwelino
Jak wylicza Gazeta Wyborcza, czterem lekarzom szpital w Kaliszu płaci łącznie 10 mln złotych rocznie, mając przy tym 40 mln zł długu ⬇️ rynekzdrowia.pl/Finanse-i-za…
62
365
1,292
74,882
gatereol retweeted
13 Nov 2025
„Proponowano mi doktorat na Oxfordzie na bardzo dobrych warunkach i ja z tego rezygnowałem, dlatego że miałem o wiele lepsze warunki w Polsce […] akurat finansowanie badań dla młodych ludzi w Polsce jest dosyć mocno rozwinięte […]” – Andrzej Dragan, 2019
42
59
1,309
226,367
😎😎
22
259
2,027
33,909