"Polska gra w coraz słabszej lidze". Tak! Europejska gospodarka 40 lat temu stanowiła 25% globalnego PKB, dzisiaj ~15%, a za 10 lat tylko 10%.
1. Polska musi pomóc zatrzymać ten proces--nie możemy tylko podpisywać faktur w Brukseli, ale mieć też pomysł na ratowanie UE,
m.in. na podstawie raportu Draghiego oraz własnych inicjatyw (KPO 2.0 etc.).
2. Musimy pragmatycznie zacząć przyciągać kapitał azjatycki/chiński do nas, w ramach joint ventures, w których będziemy mieli 51% udziałów (i pełną kontrolę) oraz możliwości polonizacji technologii. Tam gdzie zabraknie prywatnego kapitału, powinien pomóc @Grupa_PFR etc.
3. Musimy, z pomocą
@MSZ_RP , PAIH etc, wyjść poza UE. Trzeba wspomagać przejmowanie firm/marek/rynków, w tym np. najpierw przejmując lepiej rozpoznawalne zachodnie marki, np. ze słabnących Niemiec. Na to nie powinno zabraknąć pieniędzy.
Po pierwsze, Polska gra w coraz słabszej lidze. Naszym benchmarkiem, punktem odniesienia oraz źródłem popytu pozostaje UE, która ma swoje problemy i której grozi pozostaje w tyle w światowym wyścigu technologicznym.