Sam wiesz, że w większości to są produkty na Rumunie, gdzie dzięki frogowi trochę tego się pojawiło. Chętnie sprawdzę w maju, bo jak pamiętam, to przed rokiem za wiele polskich produktów nie widziałem. Jak mi zaczną importować do PL Viorice i Labrewatory to oddam tymbarka :)