Nowe konto.

Joined April 2022
8 Photos and videos
Adrian Łazarski retweeted
Replying to @RBCtabris
Mój stary jest fanatykiem MMT. Nie powiem wam, kiedy to się zaczęło, bo nie wiem. Po prostu pewnego dnia przy obiedzie powiedział "podatki niczego nie finansują" i już nigdy nie wrócił. Ze starym nie da się wygrać dyskusji. Próbowałem dziesięć lat. Nie dlatego, że stary jest mądrzejszy. Dlatego, że jego teoria nie przewiduje sytuacji, w której się myli. To jak grać w szachy z kimś, kto po macie mówi, że właśnie testował twoją czujność. Pierwsze były tatodolary. Skosiłem trawnik, stary wręczył mi pięć papierków ze swoją twarzą. Pierwszego dnia miesiąca przyszedł i trzy zabrał jako podatek. Pytam: tato, po co mi waluta, którą mi zabierasz? A stary, ze łzami w oczach, że właśnie odkryłem naturę pieniądza i jestem mądrzejszy od całej katedry SGH. Ja tam odkryłem jedno: że koszę trawnik za darmo. Miałem 12 lat i chciałem rower. Rower był w złotówkach. Spytałem, ile złotówek dostanę za tatodolara. Stary odparł, że suwerenny emitent nie musi bronić kursu. I faktycznie nie bronił, bo popytu na tatodolara poza naszym płotem nie było żadnego. Suwerenność monetarna: pełna. Wymienialność: zero. Rower: brak. Rok później stary pożyczył od wujka pięć koła. Wujek odczekał przyzwoitość, czyli pół roku, i grzecznie się upomniał. Błąd. Stary posadził go przy stole, wziął kartkę i narysował dwa sektory. Patrz, wujek: mój deficyt to twoja nadwyżka, co do grosza. Tyś się wzbogacił o aktywo finansowe. Księgowość się zgadza. I to jest w tym wszystkim najgorsze, mirki — księgowość naprawdę się zgadzała. U starego księgowość zgadza się zawsze. Tylko pieniędzy nie ma. Wujek popatrzył na kartkę, popatrzył na starego i spytał po ludzku: dobra, ale kiedy zobaczę gotówkę. Stary na to, że gotówka popłynie, gdy pojawi się presja inflacyjna. No i trzymajcie się: przez dziesięć lat presja inflacyjna nie pojawiła się w naszym domu ani razu. Mama podniosła cennik obiadów — szok podażowy, schabowy zdrożał. Babcia zażądała odsetek — inflacja marżowa, chciwość babci. Każda podwyżka w tym gospodarstwie miała swoją przyczynę i żadna nigdy nie była monetarna. Same szoki podażowe, co miesiąc, punktualne jak rachunek za prąd. Wujek czeka dziewiąty rok. Formalnie bogaty. Potem była komunia kuzynki. Ksiądz w kazaniu powiedział, żeby oddać cesarzowi, co cesarskie, i poczułem, jak obok mnie tężeje powietrze. Wiedziałem. Cała ławka wiedziała. Stary wstał i na cały kościół ogłosił, że cesarz niczego nie potrzebuje z powrotem, bo sam te denary wyemitował, a podatek istnieje po to, żebyśmy ich chcieli. Wyprosili go. Znalazłem go potem w aucie, czytał Moslera. Mosler, mirki, to trader z funduszu hedgingowego, który swoją księgę o świętej roli podatków pisał na rajskiej wyspie, dokąd przeprowadził się dla ulg podatkowych. Powiedziałem to staremu przez szybę. Nawet nie podniósł wzroku. "To niezwiązane." W tym domu wszystko, co niewygodne, jest niezwiązane. W zeszłym roku straciłem robotę. Myślałem, że stary powie coś ojcowskiego. Stary ogłosił uruchomienie gwarancji zatrudnienia. Dostałem stanowisko: przekładacz drewna, lokalizacja stodoła, kierunek z lewej na prawą. Stawka stała — żeby, cytuję, kotwiczyć inflację. Spytałem, co z tego drewna powstanie. Nic nie powstanie. Produkt jest drugorzędny, bo ja nie jestem tu od produkowania — ja jestem buforem cenowym. To nie obelga, mirki, sprawdziłem, to termin z literatury. Moja funkcja w gospodarce narodowej polega na tym, żeby istnieć i nie żądać podwyżki. Na drugi kwartał zaplanowano przekładanie drewna z powrotem na lewo. Polityka antycykliczna. Wczoraj wieczorem zebrałem się na odwagę. Spytałem o Wenezuelę. Stary, nie odrywając się od talerza: szok podażowy, ropa siadła. I cholera, w dużej mierze prawda. Spytałem o Argentynę. Dług w obcej walucie, poza zakresem teorii. Też się zgadza. I wtedy do mnie dotarło, jak genialnie zakreślony jest ten zakres: każdy kraj, w którym się udało, potwierdza teorię, a każdy, w którym się nie udało, leży poza zakresem. Teoria suwerennego pieniądza obowiązuje wszędzie tam, gdzie jeszcze nie upadła. Więc zadałem ostatnie pytanie. Tato. Co musiałoby się stać, żebyś uznał, że się mylisz. Stary zamilkł. Pierwszy raz w życiu widziałem, żeby tak długo myślał. Mama wychyliła się z kuchni. Kot przestał jeść. W końcu podniósł głowę, spojrzał mi w oczy i powiedział spokojnie: "Gdybym się mylił, salda by się nie zgadzały. A salda, synu, zgadzają się zawsze." Długo nie mogłem zasnąć tej nocy. Bo zrozumiałem, że stary właśnie powiedział mi prawdę. Pierwszą i jedyną. Jego teoria upadnie dokładnie w dniu, w którym dwa plus dwa przestanie być cztery. Dziś rano przełożyłem drewno. Z lewej na prawą. Salda stodoły zbilansowane.
14
50
342
28,007
My opinion on philosophies: 🟥🟨🟩 🟥 Platonism 🟨 Aristotelianism 🟨 Epicureanism 🟨 Stoicism 🟨Thomism 🟥 Continental rationalism 🟨British empiricism 🟨 Kantianism 🟥 German idealism 🟥 Marxism 🟨 Pragmatism 🟨 Logical positivism 🟥 Existentialism 🟨 Post-structuralism
My opinion on philosophies: 🟥🟨🟩 🟥 Platonism 🟨 Aristotelianism 🟩 Epicureanism 🟨 Stoicism 🟥 Thomism 🟥 Continental rationalism 🟩 British empiricism 🟨 Kantianism 🟥 German idealism 🟥 Marxism 🟩 Pragmatism 🟩 Logical positivism 🟨 Existentialism 🟥 Post-structuralism
3
6
1,032
Adrian Łazarski retweeted
Ludzie w Polsce to jednak są niesamowici. W kontekście zarobków lekarzy mamy: ściśle regulowany dostęp do zawodu, administracyjnie ustalaną liczbę miejsc na studiach, centralnie planowany proces specjalizacji, w większości publiczne kształcenie oraz państwo jako dominującego płatnika usług medycznych. Jeszcze kilka lat temu sam pomysł otwierania kierunków lekarskich na uczelniach niepublicznych wywoływał kwik i oburzenie… Wniosek? „Wolny rynek zawiódł” xD No ludzie kochani. Trudno obwiniać wolny rynek za skutki systemu, w którym to państwo decyduje o tym, kto może wykonywać zawód, ilu lekarzy pojawi się na rynku, jak przebiega proces ich kształcenia i jakie będą dostępne specjalizacje oraz skąd i w jakich kwotach płyną pieniądze finansujące znaczną część świadczeń i wynagrodzeń. Jeżeli przez lata administracyjnie ogranicza się „podaż” lekarzy, to niedobory kadrowe i wysoka siła negocjacyjna tych, którzy już są w systemie, naprawdę nie są żadną zagadką. Zwłaszcza jeżeli akurat ich specka jest kluczowa dla funkcjonowania całego oddziału. To nie jest porażka wolnego rynku. To są przewidywalne skutki reguł gry, w których kluczową rolę odgrywa państwo - zarówno po stronie podaży, jak i popytu.
Ludzie oburzeni a tu jest jedno słowo klucz: anestezjolog. Koledzy @kosik_md z NIL podają że w PL aktywnych zawodowo jest obecnie trochę ponad 7,000 anestezjologów. Kilkunastu na 100,000 mieszkańców. Jeden z niższych współczynników w UE. A na takim anestezjologu w placówce „wisi” wszystko. Porodówka, bloknoperaycjny, zabiegówka… On zarówno prawnie jak i proceduralnie, medycznie po prostu *musi* tam być. Często ze względu na regulacje nawet tam gdzie nie jest do końca potrzebny bo mógłby go zastąpić inny lekarz. Inaczej nie ma zabiegu, nie ma rozliczeń, potencjalnie nie ma nawet całego oddziału. Więc nic dziwnego, że pozycja negocjacyjna takich osób jest potężna, a konkurencja o specjalistów między placówkami duża. Bo tych kilkanaście osób / 100,000 obywateli jest niezbędna do tego, żeby dosłownie setki innych w OZ w ogóle mogły pracować (a pacjenci być w ogóle leczeni). Można się wręcz dziwić czemu to tylko 1,5 bańki rocznie 😜 A zamiast oburzać się na wynagrodzenia trzeba wreszcie zadać pytanie, jakim cudem kraj liczący niemal 38 milionów mieszkańców ma zaledwie nieco ponad 7 tysięcy aktywnych zawodowo anestezjologów… Bo te wysokie stawki są tutaj przede wszystkim sygnałem krytycznego niedoboru, a nie jego przyczyną - i pomimo wysokości kwot coś stoi na przeszkodzie, żeby ten problem rozwiązać.
21
18
198
15,142
Adrian Łazarski retweeted
Kilka komentarzy dotyczących transformacji firm: Większość zakładów pracy przetrwała transformację i działa po dziś dzień. Prywatyzacja pomogła przetrwać firmom oraz podniosła ich produktywność. Zamykanie państwowych zakładów miało miejsce głównie nie za Balcerowicza. (1/8)
Może i wykonywał bezkrytycznie instrukcje międzynarodowych instytucji finansowych, ale za to przez jego nadgorliwość zamknięto 3 razy więcej zakładów niż było to konieczne 🙃🙃🙃 #milionyludzibezpracy
7
13
38
11,426
Adrian Łazarski retweeted
W Danii wiek emerytalny kobiet i mężczyzn wynosi 67 lat i będzie stopniowo podnoszony do 70 lat do 2040 r. W Polsce wiek emerytalny kobiet to 60 lat, mężczyzn 65 lat. Duńczycy wiedzą, że nie stać ich na zbyt niski wiek emerytalny. Kiedy zrozumie to większość Polaków?
1,049
115
1,510
164,935
Adrian Łazarski retweeted
Mógłby poprosić starszych kolegów z partii, żeby mu opowiedzieli jak Polska wyglądała 10, 20, 30 lat temu
Szczerze? Co mnie obchodzi wzrost gospodarczy? Ochrona zdrowia niedofinansowana - odwoływane są planowane zabiegi wizyty, są wprowadzane limity. Nauka głoduje - badacze, naukowcy, eksperci uciekają z Polski, bo tutaj nie ma perspektyw na rozwój kariery naukowej, nie mogą się utrzymać z samej działalności naukowej. Posiadanie mieszkania staje się marzeniem - mamy najwyższe ceny mieszkań w historii, wynajem zjada całą pensję. Mamy głodową płacę minimalną - zapowiadana podwyżka ma wynosić 1,20zł/h czyli 180zł/msc, minimalna nie nadąża za inflacją, wszystkie podwyżki minimalnej zjada inflacja. Mamy wzrost gospodarczy, ale obywatele tego nie odczuwają. Jakość życia jest taka sama, a nawet czasami gorsza.
8
5
101
5,245
Teoria płaskiej ziemi na błędne założenia empiryczne, stąd obala się ją empirycznie. Teoria Misesa nie ma błędnych założeń empirycznych, co sam przyznałeś. Jeśli nie zgadzasz się z wyprowadzonymi z nich zdaniami, to zarzucasz im błędność formalną, a nie materialną. Mem bez sensu.
6
181
Doktór fiat nie rozumie istoty dyskusji metodologicznej i za argument za poprawnością danej interpretacji danych uważa... swoje widzimisię. I wstydzi się przyznać, bo ciągle kłamie na jej temat, ale jak się go przyciśnie, to uważa austriacką mikroekonomię za poprawną.
próbowałeś uzasadnić to inaczej, niż "cherry picking danych dowodzi, że mam rację"? Przecież dobrze wiesz, że te same dane można interpretować w różny sposób i uznać za istotne zupełnie różne czynniki. Zachowujesz się, jakby teza Duhema-Quine'a nie istniała, a jeśli chcesz /2
1
9
2,357
Szybko poszło.
4
12
408
Adrian Łazarski retweeted
6
159
2,225
39,691
Adrian Łazarski retweeted
W Polsce chyba nie wybrzmiało dość mocno to, co widzimy na poniższym zdjęciu. Mamy tutaj wysokiego rangą polityka najsilniejszej sondażowo niemieckiej partii, który pojechał do Petersburga, by wziąć udział w putinowskiej wersji Forum Ekonomicznego. Obok niego stoi wybrany przez Putina negocjator, który rozmawia z amerykańską administracją o wojnie na Ukrainie. Panowie ponoć rozmawiają o dialogu biznesowym między RFN, USA i Rosją. Widoczny na zdjęciu niemiecki polityk otrzymał od Rosjan wsparcie w wyborach, spotykał się z Aleksandrem Duginem, jego żona jest Rosjanką. Człowiek ten jeździł na okupowany Krym i do zaanektowanych przez Rosję wschodnich terytoriów Ukrainy. W Bundestagu zasiada w komisji spraw zagranicznych. A teraz jest w forpoczcie współpracy gospodarczej z Rosją. Jego partia - według najnowszych sondaży - może liczyć na 27% poparcia. Kochani, powiem tak: jeśli (nie daj Boże) ci ludzie dojdą do władzy w Niemczech, to będziemy pierwsi w kolejce do Komisji Europejskiej by ta zaczęła nas jakoś chronić przed tym, co zgotują nam politycznie, gospodarczo a być może i społecznie członkowie „najbardziej propolskiej partii w RFN”.
105
699
3,220
103,898
Adrian Łazarski retweeted
Zrobię coś czego ministra kultury nie lubi, czyli pogeneralizuję. Jednym z problemów ministerstw jest takie myślenie. Że m. kultury jest od potrzeb twórców a nie kultury odbiorców, m. zdrowia od potrzeb lekarzy a nie pacjentów, m. sprawiedliwości od potrzeb prawników itd.
1
10
48
2,107
Adrian Łazarski retweeted
Lodziarnia z Pszczyny otrzymała pismo od Rzeczniczki Praw Dziecka, w którym została wezwana do zaprzestania rozdawania darmowych lodów dzieciom z czerwonym paskiem na świadectwie. Sprawa może wydawać się błaha, ale są tu dwa interesujące wątki. Po pierwsze jest to objaw bardzo groźnego myślenia, w którym nie wystarczy już wyrównywanie szans, lecz dąży się też do wyrównywania wyników. Lody mają mieć wszyscy albo nikt, a że najczęściej trudno jest coś zapewnić wszystkim, to trzeba równać w dół. Zdrowa konkurencja jest istotnym elementem uczestniczenia w życiu społecznym, motywującym jednostki do działania. Rezygnowanie z niej tylko dlatego, że ktoś może w niej wypaść gorzej, zniechęca do dawania z siebie wszystkiego. W przypadku dzieci jest też chowaniem ich pod kloszem przed światem dorosłych, który jest światem wymagań i zobowiązań. Drugi aspekt tej sprawy to urzędnicza bezczelność. Prywatna działalność, zachęcająca dzieci do nauki, ma się zakończyć, bo biuro RPD uważa, że oceny nie są ważne lub w ogóle są szkodliwe. Tylko jeśli faktycznie tworzą niepotrzebną presję, to może należałoby rozwiązać problem instytucjonalnie, a nie udawać, że od jednej lodziarni zależy zdrowie psychiczne wszystkich dzieci w okolicy? Świadectwa są tylko raz w roku, a oceny wystawia się cały czas. Co najlepsze, za czerwone paski przyznaje się często stypendia naukowe albo jakieś nagrody rzeczowe na forum klasy czy szkoły, ale to prywatna, zdecydowanie bardziej anonimowa promocja ma być problemem.
30
55
271
9,858
Adrian Łazarski retweeted
41
71
670
46,597
Adrian Łazarski retweeted
Jest jedna idea, której obecnie potrzebuje 🇵🇱 i liberałowie na całym świecie S T A T E C A P A C I T Y L I B E R T A R I A N I S M Co to jest i jak nas może uratować? Zapraszam na 🧵
10
5
36
17,889
Adrian Łazarski retweeted
The day a blind man sees. The first thing he throws away is the stick that has helped him all his life
5
3
26
1,447
Do autora nie dotarła rewolucja neolityczna, skoro żyje w systemie domkniętym jak zwierzę.
2
1
22
818
God, I wish. Oczywiście rdzeniem musiałaby być filozofia analityczna i klasyczna.
94
Wiecie, że istnieją osoby, dla których komórka jajowa i zarodek to to samo?
Nawet jeśli jajko nie jest zapłodnione to nadal jest to materialna podstawa do stworzenia nowego życia kurczaka. Tak samo jak ludzka komórka jajowa przed zapłodnieniem. Jeszcze jakieś mądrości? Btw, to nie ty jesteś od decydowania o ciele kobiet.
1
76